społeczna strona miasta

Czy prezydent Chodorowski naprawdę chce udziału mieszkańców Mielca?

"Myślę że podstawową rzeczą jest zwiększenie udziału mieszkańców w życiu miasta. To mielczanie muszą nam pokazać na czym im zależy i w jakim kierunku miasto powinno się rozwijać." – powiedział Janusz Chodorowski podczas Dziecięcej Sesji Rady Miejskiej, która odbyła się w środę 11.06.2014r w Urzędzie Miejskim.

Komentarz #OMielec: Czekamy zatem na kroki władz miasta w kierunku ogłoszonej podstawy. Postaramy się ustalić, w jaki jeszcze sposób możemy pokazać Prezydentowi na czym nam zależy i jakie kierunki rozwoju miasto powinno obrać. Ta deklaracja pada przecież w niepierwszej kadencji Prezydenta, w sytuacji niskiego poziomu partycypacji - gdy bez odpowiedzi pozosaje inicjatywa uchwałodawcza, nie ma monitoringu powietrza czy otwartych konsultacji społecznych ws. kształtowania przestrzeni miejskiej.


Janusz Chodorowski Prezydent Mielca
Więcej o wydarzeniu: Salę posiedzeń wypełnili uczniowie mieleckich szkół podstawowych i gimnazjalnych, ich rodzice oraz opiekunowie. Oprócz Janusza Chodorowskiego, prezydenta miasta Mielca, na spotkaniu obecny był także Jan Myśliwiec, przewodniczący Rady Miejskiej oraz Dyrektor SCK Jacek Tejchma.

 Młodzi mieszkańcy Mielca także są dociekliwi

  • Ile kosztuje organizacja Dni Mielca oraz wynajem Sali Widowiskowej ?
  • Jakie atrakcje kulturalne przygotowało miasto Mielec na wakacje? 
  • Kto, gdzie i kiedy może się zapisać na zajęcia organizowane przez SCK?
  • Jaki jest dostęp do e-booków w mieleckich bibliotekach i czy wyprą one w przyszłości tradycyjne książki?
- takie kwestie poruszali młodzi radni. Jacek Tejchma, który do odpowiedzi wywołany był najczęściej, powiedział po sesji, że oczekiwał właśnie takich pytań.

Źródło informacji, w tym cytatu, zdjęcia: "Nowe pokolenie - nowe pomysły" - artykuł z dn. 12.06.2014r z oficjalnej strony Urzędu Miejskiego w Mielcu - http://www.mielec.pl/article.php?id=2059

#OMielec na Twitter:

Zostań poinformowanym mieszkańcem Mielca!

Wydarzenia dla obywateli:

Głosy mieszkańców: